program partnerski

Fajny portal dla dorosłych...

Bardzo fajna strona dla dorosłych !!!!!!!!
http://zbiornik.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piosenka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piosenka. Pokaż wszystkie posty

5 czerwca 2014

Dziś Międzynarodowy Dzień Geja.........


Homoseksualizm jest tematem wielu filmów. 15 maja obchodzimy Dzień Geja (fot. kadr z filmu "Tajemnica Brokeback Mountain".)


15 maja uważany jest za dzień Międzynarodowy Dzień Geja. Co sądzicie o mężczyznach o orientacji homoseksualnej? To dobra okazja do dyskusji o naszej tolerancji?

Słowo "gej" pochodzi od angielskiego "gay", które oznaczało kogoś beztroskiego, szczęśliwego, wesołego i skłonnego do żartów. Słowo to zaczęło przyjmować seksualną konotację pod koniec XVII wieku. Po raz pierwszy słowa "gay" w odniesieniu homoseksualistów użyto w latach 20. XX w., jednak dopiero w połowie wieku zaczęto je stosować jako antonim heteroseksualności.

Odsetek osób orientacji homoseksualnej jest trudny do określenia. Szacuje się, że przeciętnie wynosi od 5 do 7 procent.

Zobacz też: Parada gejów w centrum Paryża [zobacz wideo]

Znani geje? Tych nie brakuje. Także wśród postaci historycznych. Gejem był m.in. Aleksander Wielki, Oktawian August, Michał Anioł, Tyberiusz, Władysław Warneńczyk, Molier oraz Ryszard Lwie Serce. Tematem sporów jest także orientacja seksualna m.in. Leonarda Da Vinci, Williama Szekspira i Piotra Czajkowskiego.

Z osób nam współczesnych gejami było i jest wielu artystów: Elton John, George Michael, Ricky Martin i Freddy Mercury (który czasami mówił jednak, że jest biseksualny). Do orientacji homoseksualnej przyznali się także m.in. aktorzy Wentworth Miller ("Skazany na śmierć"), Neil Patrick Harris ("Jak poznałem waszą matkę), Jim Parsons ("Teoria wielkiego podrywu"), Ian McKellen (niezapomniany Gandalf z "Władcy Pieścienia) oraz Richard Chamberlain.

Czy w waszym otoczeniu lub rodzinie jest ktoś, kto otwarcie przyznaje się do orientacji homoseksualnej?




3 kwietnia 2014

James Franco w roli geja, który został homofobem







James Franco wystąpi w głównej roli w produkowanym przez Gusa Van Santa filmie o Michaelu Glatzem, amerykańskim bojowniku o prawa gejów, który nieoczekiwanie został chrześcijańskim fundamentalistą i zwrócił się przeciw własnemu środowisku.

 
Glatze był współzałożycielem stowarzyszenia Young Gay America i czynnym aktywistą. W 2005 roku zszokował opinię publiczną oświadczeniem, że przyłączył się do Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich i nie identyfikuje się już jako homoseksualista, a samą orientację wręcz potępia.
 
Film na podstawie artykułu z "New York Timesa" pt. "My Ex-Gay Friend" autorstwa Benoita Denizeta-Lewisa nakręci Justin Kelly.

Dziwne przypadki Michała Witkowskiego: traktuje modę aż tak poważnie?

Zostałem „modową blogerką” – obwieścił niedawno Michał „Michaśka” Witkowski, jeden z najzdolniejszych pisarzy młodego pokolenia, czołowy przedstawiciel liteatury gejowskiej. Witkowski raz na jakiś czas pisze powieść (zwykle dobrą) i z podobną regularnością próbuje swoich sił w show-biznesie. Tym razem zafascynował go świat mody. Czy na dłużej, to okaże się w maju po premierze jego książki „Zbrodniarz i dziewczyna”, bo póki co: wszystkie promocyjne chwyty dozwolone...



http://fashionpathology.com/

 Michała Witkowskiego (rocznik 75) spotykam na pokazie mody. Znam jego twórczość literacką i chętnie bym o niej porozmawiała, ale patrząc na pozującego na ściance pisarza myślę: trudno, porozmawiajmy o modzie. – Świata mody nie łączę aż tak z literaturą, to dla mnie inne zajęcie. Tak jak i inni pisarze mają swoje zajęcia. Wojciech Kuczok chodzi po grotach i nikt mu nie zabrania – mówi Witkowski, który nie tylko bywa na pokazach, ale też prowadzi modowego bloga.

Fashion Pathology
– Fashion i Pathology to dwie rzeczy, które zajmowały mnie przez ostatnie 3 lata. Dokładnie: moda i patomorfologia. Jedno jest przeciwieństwem drugiego: moda to zasłanianie, ukrywanie naszej zwierzęcości, a sekcja to odzieranie nas ze skóry, odsłanianie. Z sekcji zwłok biegałem na pokazy mody jeszcze śmierdząc salą sekcyjną. Pisałem kryminał o poważnie zaburzonym seryjnym mordercy i wymyślałem stylizacje. Nic dziwnego, że moje patologiczne zainteresowanie modą znalazło swój finał na blogu Fashion Pathology – czytamy na wspomnianym blogu.

Michał Witkowski „modową blogerką” jest od jesieni. W tym czasie zdążył już uczestniczyć w łódzkim fashion weeku i zaprzyjaźnić się z innymi szafiarkami, zwłaszcza barwnym ptakiem polskiej blogosfery, Macademian Girl. – Blog służy wyrażaniu siebie i swojej wizji mody, jest organem do wyrażania swoich opinii. Dla mnie to bardzo poważne, traktuję te sesje jak sztukę – mówi naTemat Witkowski.



Media obiegło też niedawno wyznanie pisarza, że dramaturgia pokazu mody potrafi wzruszyć go bardziej niż spektakl w teatrze. – Polskie pokazy mody są monotonne, trzeba przyznać, że są bardzo bezpieczne. Projektanci boją się, że coś się nie sprzeda. Nie szaleją. Za granicą też jest różnie, jeśli marka jest komercyjna, tak jak Louis Vuitton to też robi bezpieczne kolekcje – dodaje.

Na blogu zaprasza więc do współpracy projektantów, którzy zgodzą się przygotować dla niego niepowtarzalną kreację, która „zwykle nie miałaby szansy się sprzedać”. Witkowski nie ukrywa, że chce się wyróżniać.

– To ktoś – tłumaczy rolę modowego blogera – kto jest trochę dandysem, przychodzącym na imprezy jak Oscar Wilde ze słonecznikiem w butonierce… Ale wymaga się też od niego, aby był komentatorem i krytykiem mody, który zawsze pierwszy ma w ręku nowy numer “Vouge’a” czy “Nomero”. Ale też, jak Lady Gaga, chcemy aby się przebierał w stylizacje wywołujące zamieszki uliczne. A też musi być zwykłym recenzentem modowym, który z notesikiem pisze w czasie pokazu, jakie tendencje widzi, nagrywa filmiki, prowadzi po prostu portal i modzie. Więc wypadałoby też znać się na materiałach, technologii odzieży, mieć w małym palcu historię stroju… Bloger powinien pokazywać innym, jak można zbuntować się przeciwko kastrującemu nas otoczeniu, wyzwolić w sobie kolorowego ptaka, być sobą poprzez ubranie. Dużo ról. Ambitne zadanie. W sumie sztuka – wylicza Witkowski i zapowiada, że na blogu znajdzie się wszystko, „co powinno być”, czyli sesje zrobione przez gwiazdy fotografii, relacje z pokazów, recenzje książek i magazynów modowych...

Pisarz (znowu) w medialnej sieczce?
I wszystko ładnie, a może nawet i modnie, ale ten sam Michał Witkowski jeszcze nie tak dawno wyznawał na łamach „Polityki”, że jego próba zaistnienia w świecie mediów była porażką i kompromitacją. Ten przykład medialnej antykariery był nawet opisywany przez krytyka literatury Dariusz Nowackiego jako memento dla młodych pisarzy, by pamiętali, że z rozmansu z mediami nigdy nie wyjdą niewinni.

Zaczęło się od tego, że Witkowski, jak przystało na uważnego obserwatora życia kulturalnego w naszym kraju, szybko zorientował się, że jego książki, nawet najlepiej napisane i nominowane do ważnych nagród (dwukrotnie do Nike), nie obronią się same na rynku i należy im pomóc poprzez zacieśnianie relacji z mediami.

– Media ze swej istoty takie już są, że każdy problem prywatny (mój) zamieniają na polityczny (nie mój) i zamykają w medialnych hasłach – pisał Witkowski, a z drugiej strony podkreślał, że wszystko ma pod kontrolą. W prasie szokował ekshibicjonizmem i prowokował media do zadawania mu dalszych pytań: – Nigdy nie powiem, że nie chcę mieć wywiadów, bo po wywiadzie w „Vivie” miałem bardzo dużo seksu (…). To dzięki pojawianiu się w masowych mediach dostaję mejle w stylu: „chcę się z tobą kochać, chcę cię dotknąć, chcę cię zjeść!”. To łechce. Chyba rozminąłem się z powołaniem i powinienem robić w show-biznesie” – powiedział w 2009 roku w wywiadzie dla „Dziennika”. Ta strategia zaprowadziła go jednak na manowce.

W felietonie „Pisarz w medialnej sieczce” opublikowanym na łamach „Polityki” przyznał, że zaczyna „tracić rozeznanie, w którym miejscu to on przedrzeźnia obciach i kulturę masową, a odkąd jest jej częścią”. Krytycy przestali traktować go poważnie, pojawiły się łatki "Jola Rutowicz literatury" i porównania do Paris Hilton. Wydawało się, że da sobie na wstrzymanie.

– Nie miał pan stronić od medialnej sieczki? – pytam zatem. – Mam swoje metamorfozy raz na kilka lat. Można się do tego przyzwyczaić. Odżegnywałem się od mediów, ale po jakimś czasie przebywania we Wrocławiu bez mediów, człowiek zaczyna tęsknić. To taka perwersyjna miłość – przyznaje autor "Lubiewa".

Kryminał modowy
Jeśli uznać, że wszystkie poprzednie przypadki i wpadki Michała Witkowskiego miały związek z promocją książek, tak może być i tym razem. W maju podczas Targów Książki premierę będzie miała jego najnowsza powieść, kryminał modowy, za który podobno miał dostać aż pół miliona złotych zaliczki.


– Moja nowa książka „Zbrodniarz dziewczyna” jest kontynuacją powieści „Drwal”. Akcja rozgrywa się we Wrocławiu, ale także w Międzyzdrojach. Wracają niektórzy ze znanych już bohaterów. Ale pojawi się też bloger modowy, zaś morderca przez całą powieść szyje kreacje dla swojej ofiary – zdradza pisarz.

Witkowski twierdzi także, że jego zainteresowanie modą to coś więcej niż nowy sposób na sławę, której wiecznie mu mało (mówi o sobie fame monster). Że to tak bardzo, bardzo na poważnie. A ja nie jestem pewna, czy on nas tak bardzo, bardzo na poważnie nie wkręca. Jedno jest pewne: ciuchów mu bardzo przybyło. – Od kiedy zajmuję się modą moja szafa rozmnożyła się do pięciu szaf, teraz znajduje się w niej wszystko – cały Witkac – mówi zdradzając, że zakupy robi w najbardziej ekskluzywnym domu towarowym Warszawy.

28 lutego 2014

Anche in Texas il divieto alle nozze gay è stato giudicato incostituzionale.......






Anche il Texas si aggiunge alla lista di stati in cui una corte federale ha sancito l'incostituzionalità della messa al bando delle nozze gay. Accogliendo il ricorso di una coppia gay, il giudice Orlando Garcia della corte distrettuale di San Antonio ha sancito che la legge texana lede la loro dignità «senza alcuna legittima ragione». Nelle sue motivazioni il magistrato ha citato anche le sentenze pronunciate nel 2013 dalla Corte Suprema in merito all'incostituzionalità del Defense of Marriage Act e della Proposition 8 californiana.
La norma venne votata nel 2005 dal 76% del parlamento, pronto ad introdurre un veto al riconoscimento dei matrimoni fra persone dello stesso sesso.
La sentenza non verrà però applicata immediatamente dato il probabile ricorso che lo stato presenterà alla Corte Costituzionale. Dal canto suo, infatti, il governatore del Texas Rick Perry (in foto) ha immediatamente dichiarato: «Continueremo a lottare affinché i texani possano mantenere il diritto di auto definire le proprie leggi e i texani hanno deciso che il matrimonio può essere solo quello tra un uomo e una donna».
La posizione omofoba di Rick Perry non è certo nuova. In un libro pubblicato nel 2008, l'uomo che si vantò di sparare agli animali selvatici durante il suo jogging mattutino arrivò a sostenere che i gay sono simili agli alcolisti: «Anche se una persona diventa impotente di fronte all'alcool che entra nel suo corpo -si legge in quelle pagine- fa ancora la scelta di bene. E anche se qualcuno è attratto da una persona dello stesso sesso, lui o lei fanno ancora la scelta di impegnarsi in attività sessuali con una persona dello stesso sesso». Ed ancora, in piena campagna elettorale, dichiaro: «Io non mi vergogno di ammettere che sono un cristiano, ma non c'è bisogno di andare in chiesa ogni omenica per sapere che c'è qualcosa di sbagliato in questo Paese in cui i gay possono entrare apertamente nelle forze armate, ma i nostri bambini non possono celebrare apertamente il Natale o pregare a scuola». Il video con la sua dichiarazione venne poi ritirato dal suo staff per l'alto numero di commenti indignati davanti ad un racconto così lontano dalla realtà dei fatti.



Fonte:

Alessio Cuvello in gara a Mister Gay Universe 2014






Per la prima volta nella storia un italiano parteciperà al concorso di Mister Gay Universe (in programma dall'11 al 17 maggio a Parigi). Si tratta di Alessio Cuvello, già vincitore del titolo di Mister Gay Italia 2012 e finito alla ribalta delle cronache anche per la sua omogenitorialità. Il suo essere gay e padre (con un bambino avuto dall'ex moglie) non mancò di accendere i riflettori su una situazione troppo spesso ignorata dalla politica e dalla società, ma non per questo meno meritevole di attenzioni, diritti e tutele.
Secondo la prassi, Alessio avrebbe dovuto partecipare all'elezione di Mr. Gay Europe 2013, ma motivi personali lo portarono a declinare l'invito. Ora, però, pare che il presidente di Mr. Gay Universe abbia voluto offrirgli una nuova opportunità, invitandolo a prendere parte al concorso. Un invito prontamente accolto e annunciato dallo stesso Cuvello.

Immagini: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8]



La governatorice dell'Arizona ferma la legge discrimina-gay.......






«Non ho mai avuto notizia di un solo caso in Arizona dove la libertà religiosa di un'impresa sia stata violata e il disegno di legge, così com'è stato formulato, potrebbe portare a conseguenze indesiderate e negative». È con queste motivazioni che la governatrice Jan Brewer ha posto il suo veto sull'entrata in vigore della contestatissima legge (votata dalla maggioranza del senato) che avrebbe permesso a tutti i commercianti di rifiutare beni o servizi alle coppie legati da un'unione non confacente alle loro credenze religiose.
Durante il dibattito in aula, il promotore Steve Yarbrough aveva sostenuto l'intenzione di voler anticipare eventuali casi analoghi a quanto avvenuto in New Mexico, dove un fotografo venne ritenuto colpevole di discriminazione per essersi rifiutato di fotografare una coppia gay.
ma se l'obiettivo era di colpire i gay, la formulazione della norma lasciava aperti molti altre possibili interpretazioni (permettendo discriminazioni anche sulla base di sesso, età, razza, etnia...). È questo il motivo che ha spinto la NFL ad annunciare la propria intenzione di non disputare il SuperBowl del 2015 in Arizona nel caso di entrata in vigore della norma, così come non sono mancati appelli da parte di aziende come la Apple. Anche il senatore repubblicano John McCain, l'ex candidato alla Casa Bianca Mitt Romney ed segretario di Stato John Kerry hanno fortemente criticato la legge.



Fonte:

18 lutego 2014

Włoski transseksualista i były poseł Partii Komunistycznej aresztowany w Soczi za homoseksualną propagandę. Niósł tęczową flagę z napisem „gay is ok”



49-letni Vladimir Luxuria, znany włoski działacz LGBT i były poseł Partii Komunistycznej (w latach 2006-2008) został w sobotę zatrzymany przez policję w rosyjskim Soczi pod zarzutem uprawiania homoseksualnej propagandy.
Luxuria, który jest transseksualistą i żyje jako kobieta, chodził po ulicach, w pobliżu wioski olimpijskiej. W ręku trzymał tęczową flagę, na której widniał napis: „Gej jest ok”, w języku rosyjskim.
Luxuria spędził w areszcie kilka godzin. Po przesłuchaniu wypuszczono go na wolność. Latem ur. rosyjski parlament, Duma, uchwalił ustawę zakazującą homoseksualnej propagandy wśród nieletnich, a prezydent Rosji Władmimir Putin ostrzegł, że nie będzie tolerował jakichkolwiek demonstracji pro-gejowskich podczas trwania igrzysk w Soczi.
Z włoskim działaczem LGBT policja obeszła się jednak bardzo delikatnie. Bowiem już w niedzielę wieczorem Luxuria, który siebie określa jako „ani mężczyzna, ani kobieta”, wystąpił w konkursie transwestytów w gejowskim klubie Mayak.


- oświadczył właściciel klubu, Andrei Taniszew.
Luxuria urodził się w 1965 r. jako Wladimiro Guadagno. Przyjęty przez niego pseudonim oznacza po łacinie pożądanie. Oprócz tego, że był posłem, Luxuria występował jako aktorka w filmach, m.in. w Cena alle nove (1991), Come mi vuoi (1997) i Sono positivo.
Ryb/Telegraph.co.uk

14 lutego 2014

Walentynki.........ważny dzień dla zakochanych .....

Zastanawiałem się co napisać , trudno tak w prost przełożyć swoje myśli a już na pewno uczucia.

Czytając ten tekst będziesz wiedział ,że chodzi o Ciebie .
Wiele razy słyszałeś z moich ust jak bardzo Ciebie kocham i w tym temacie nic się nie zmieniło.
Z okazji Walentynek chciałbym to raz jeszcze potwierdzić jak bardzo ważną jesteś dla mnie osobą , bardzo mi bliską i nic oraz nikt tego nie zmieni.

Każde chwile spędzone beż Ciebie to stracony czas ,którego nie da się cofnąć.
Pamiętam jak się poznaliśmy i jak mi serce zabiło ,choć nie byłem pewny czy coś z tego będzie wiedziałem natomiast w 100 % ,że zakochałem się w Tobie od pierwszego wejrzenia i to uczucie trwa nadal i będzie trwało do końca życia i jeden dzień dłużej.

Z okazji Walentynek życzę Tobie wszystkiego najlepszego oraz samych wspaniałych chwil w życiu naszym wspólnym życiu , kochający tajemniczy    
( nie taki tajemniczy).


Ten utwór jest dla Ciebie .......